fbpx
Kryzys 2020
Blog,  Finanse i Nieruchomości

5 oznak kryzysu! Czy w Polsce będzie kryzys 2020?

Bardzo dużo osób wieszczy kryzys 2020.
Niektórzy już od kilku lat mówią, że już zaraz wszystko zacznie spadać.
Czy możemy wywnioskować jak potoczą się losy Polskiej gospodarki w tym roku?
Spróbujmy!

5 oznak – kryzys 2020:

1. Cykle koniunkturalne [1] [2] [3]

Cykle koniunkturalne to wahania koniunktury w okresach kilkuletnich, a każdy cykl składa się z kilku faz.
Istnieje kilka, różnych cykli, które sugerują regularność hossy i bessy na rynku.
Jednymi z nich są cykle Juglara, występujące co 9-10 lat.
Sławny kryzys z 2008 roku wystąpił 8 lat po wcześniejszym, tzn. bańce dot comu.
Teraz jesteśmy około 11 lat od zakończenia ostatniego kryzysu.
Dodatkowo wskaźnik PMI (o którym więcej w kolejnym punkcie) mocno spadał w Polsce właśnie 10 i 20 lat temu.

Źródło: michalstopka.pl

2. Wskaźnik PMI [1] [4] [5]

PMI (Purchasing Managers Index) to naprawdę dobrze zrobiona ankieta w środowisku managerów.
Obrazuje ich działania i nastroje, a dzięki temu całkiem nieźle przewiduje kierunek, w którym zmierza rynek.
Jego wartość waha się między 0 a 100 i przyjmujemy, że wartości >50 oznaczają wzrost aktywności ekonomicznej managerów, a wartości <50 oznaczają jej spadek.

Gdy piszę tego posta wartość PMI w Polsce wynosi 47,4 pkt.
Jest to wynik najniższy od 2009 roku!
Dodatkowo od stycznia 2018 do końca 2019 roku wskaźnik ten ciągle, regularnie spadał.

Od 30 lat widać korelację między wskaźnikiem PMI a PKB (Produkt Krajowy Brutto, czyli w skrócie to jak rozwija się dane państwo).
Gdy PMI spadało to dynamika wzrostu PKB również po chwili obniżała się.
I tutaj ciekawostka, bo z niedawnego PKB na poziomie 5% zeszliśmy w czwartym kwartale 2019 roku do 3%.
Prognozy ekspertów na najbliższy czas przewidują jego dalszy spadek.

PMI Polska
Źródło: bankier.pl

3. Recesja w Niemczech? [3]

Polska jest mocno połączona gospodarczo z Niemcami.
Jest to nasz największy partner eksportowy, w szczególności jeśli chodzi o części do branży automotive.

A w Niemczech już prawie notowana jest recesja!
Recesja rozumiana jako 2 kolejne kwartały, gdy PKB kurczy się.
Z dynamicznego wzrostu spadli do poziomu około 0% PKB.
Nie pomaga fakt, że niemiecki skarb państwa generuje nadwyżki finansowe.
Ale jak to? Nadwyżki to źle?!
Ano w budżecie państwa źle.
Państwo zbiera od ludzi więcej podatków niż wydaje na rozwój.
Pieniądze zamiast być w obiegu, leżą bezczynnie.
Dodatkowo, oszczędni Niemcy kumulują kapitał na gorsze czasy, co również nie ułatwia rozkręcenia gospodarki.
Trochę jak samospełniająca się przepowiednia.

Być może już niedługo kolejki do „Wurst :)” mocno się skurczą

Sprawdź również:
„Jak w banku” – czy pieniądze w banku są bezpieczne?

4. Rozdawnictwo w połączeniu z … [3] [6]

W ostatnich latach obserwujemy znaczny wzrost „rozdawnictwa” w Polsce.
Program 500+ na pierwsze dziecko, trzynasta, a nawet czternasta emerytura, czy 300+.
Jest to tzn. ekonomia keynesowska, czyli napędzanie gospodarki poprzez „pompowanie” państwowych pieniędzy w rynek.
Nie ma w tym nic złego, można wręcz rzec, że to mogłoby pomóc Polsce złagodzić recesję, ale…

Po pierwsze, efekt takiej polityki słabnie w czasie, a przecież kryzys jeszcze nie nadszedł.
Może się okazać, że szczyt pobudzenia gospodarki zwiększy tylko poziom, z którego potem będzie można spaść.

Po drugie, Polska ma ujemny bilans handlowy, co oznacza, że więcej importujemy do nas, niż eksportujemy.
Jeżeli Polacy swoje otrzymane „od państwa” pieniądze wydadzą na konsumpcję, to w dużej mierze zasilą budżety zagraniczne.
Nie jest to coś, co napędzi mocno Polską gospodarkę.

Jako ciekawostkę wklejam wykres dla WIG Budownictwo za ostatni rok.
Obrazuje on stan segmentu budownictwa w Polsce.
Źródło: bankier.pl

5. Zmniejszenie dotacji z Unii Europejskiej [3] [7]

Polityka unijna na najbliższe lata, przewiduje znaczne zmniejszenie ilości środków finansowych, które zostaną przekazane Polsce.
Budżet 2021-2027, który Unia Europejska nam przydzieli, będzie prawdopodobnie około 23% mniejszy niż dotychczas.
Takie zmniejszenie przepływu gotówki zdecydowanie nie działa na korzyść rozkwitu naszej gospodarki.

Już niedługo koniec kieszonkowego!

Podsumowanie

Czy zatem możemy spodziewać się kryzysu w 2020 roku?
Nie chcę być wieszczem i nie czuję się kompetentny, aby odpowiadać na to pytanie.
Przybliżyłem tylko kilka wskaźników, które mogą sugerować zbliżające się trendy.

Moment wystąpienia kryzysu zależy od wielu czynników.
Ostatnio coraz więcej słyszy się o wojnie handlowej między USA a Chinami.
Unii Europejskiej też może się oberwać rykoszetem.

Aktualnie trwają przerwy w produkcji wielu chińskich fabryk, spowodowanych wystąpieniem koronawirusem.

Mocny wpływ na Polskę ma sytuacja w Niemczech.
Wracając do branży automotive, to obserwujemy mocny trend ekologiczny i odchodzenia od paliw kopalnych, w tym samochodów spalinowych.
Tesla buduje fabrykę w Niemczech i bardzo trudno przewidzieć jak na nas, jako importerów części do fabryk samochodów, wpłynie cały ten nurt.

[1] https://www.michalstopka.pl/kryzys-w-2020-roku-nami-szczyt-cyklu-dziesiecioletniego-rynku-pracy-polskiej-gospodarce-list-akcjonariuszy-listopad-2019/
[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_koniunkturalny
[3] https://www.spreaker.com/user/z_portfelem_w_chmurach/zpwc-15-jak-blisko-kryzysu-jestesmy
[4] https://www.bankier.pl/gospodarka/wskazniki-makroekonomiczne/pmi-polska-pol
[5] https://www.michalstopka.pl/dynamika-pkb-za-4-kwartal-2019-zaledwie-tylko-okolo-3-widzisz-spowolnienie-w-twojej-firmie/
[6] https://pl.wikipedia.org/wiki/Keynesizm
[7] https://www.forbes.pl/gospodarka/budzet-ue-na-lata-2021-2027-ciecia-wobec-polski/28zt94r